Filmy Roberta Rodrigueza

Od zmierzchu...

Od zmierzchu...

Od zmierzchu... Od zmierzchu do świtu to bar, do którego zmierza dwójka psychopatycznych zabójców. Są braćmi i zawsze sobie pomagają. Zanim jednak trafią do swojego azylu, muszą wyjechać ze Stanów Zjednoczonych do Meksyku, gdzie znajduje się ten bar. Po drodze mordują wszystkich, kogo wlezie. Są bezwzględni, brutalni, konkretni, nie oszczędzają nikogo. Na ich drodze staje pastor ze swoimi dziećmi, które zabrał na podróż po Stanach Zjednoczonych. Dwaj mordercy postanawiają uprowadzić pastora z dziećmi i wykorzystać ich samochód do przejazdu na drugą stronę granicy. Pastor przystaje na to gładko, ponieważ obiecali, że będą mogli potem odjechać w swoją stronę. Przejeżdżają szczęśliwie przez granicę i trafiają do swojego baru, gdzie mają spotkać się ze swoim wspólnikiem i rozpocząć biznes. Tam jednak okazuje się, że obsługa baru, wraz z tancerkami, kucharzami, są zwykłymi wampirami, które żyją z jedzenia przejezdnych ludzi. I bohaterowie trafili akurat na noc, kiedy postanowiły uczynić sobie przekąskę ze wszystkich gości. Film został wyprodukowany na podstawie scenariusza Quentina Tarantino, który, swoją drogą, gral tutaj rolę jednego z bandziorów. Świetny film do połowy, potem robi się nieco głupawo.